NASZE PRENATALNE,
MALARSKIE IMPRESJE - REFLEKSJE
No i każde z nas już wie.
Skąd na świecie wzięło się,
Skoro wiemy - ani słowa -
Trzeba nam to namalować!
Weronika myśli:
„Może brat mój rodzić się w kolorze?”
I maluje mamy łono
Na żółto i na zielono.
Patryk sobie zapamiętał:
Rodzić mogą się bliźnięta
Kasia również myśli sobie:
„Ja trojaczki chyba zrobię”.
Kuba się odwraca tyłem:
- „Jeszcze się nie urodziłem
To dopiero jest połowa,
Właśnie mi się rodzi głowa.”
Pędzel dla nas nie nowina;
Już się wije pępowina,
Na jej końcu jest maluszek,
Dookoła - mamy brzuszek.
Pani Ela też pracuje
Wszystkie prace podpisuje
<-- Powrót