Tomaszów Lubelski strona głowna kamery miejskie mapa strony kontakt     facebook twitter     A A A
Piątek, 22 września 2017 r.
Imieniny obchodzą: Tomasz, Maurycy, Joachim, Milana

Oblicza miłości

30.08.2013

Oblicza miłości

     Długi, majowy weekend nie przeszkodził studentom UTW w tym, aby 2 maja br. wziąć udział w spotkaniu, podczas którego wygłosiłam wykład na temat: „Różne oblicza miłości w literaturze”. Wśród zebranych byli moi wierni słuchacze, a także ci, którzy chętnie uczestniczą w pracach zespołu teatralnego. A że mamy maj, wszystko budzi się do życia i rozkwita – stąd też taki wybór tematu.

     Miłość istnieje od zarania dziejów i ciągle przewija się na kartach wielu utworów. A jest jej przecież tyle rodzajówKażdy z nas inaczej ją rozumie. Jest to jednak naturalne, gdyż nie ma ludzi przeżywających i odczuwających tak samo. Od wieków jest ona przedmiotem fascynacji i jednym z najpopularniejszych tematów literatury i sztuki.

     Pierwszą miłością, z jaką się spotykamy, jest miłość rodzicielska – bezinteresowna, nie trzeba o nią walczyć, a rodzice kochają swoje dzieci za to, że po prostu są. Józef Ignacy Kraszewski napisał o niej: „Jest to miłość, która nie liczy na wzajemność, nie szczędzi ofiar, płacze, a przebacza, odepchnięta wraca ”. […]

     Inną miłością, której doświadczamy, jest miłość braterska lub siostrzana. To właśnie z rodzeństwem na początku swojego życia spędzamy najwięcej czasu. Jest ona wieczna i nierozerwalna, ponieważ łączą ją więzy krwi. Przykładu miłości siostrzanej możemy się doszukać w „Antygonie „ Sofoklesa. Tytułowa bohaterka, wbrew zakazowi króla, zgodnie z prawem boskim, dokonuje obrzędu pochowania swojego brata. […]

     Piękne i młodzieńcze uczucie przeżywają tytułowi bohaterowie utworu „Romeo i Julia” Wiliama Szekspira. Z powodu fatalnej pomyłki popełniają samobójstwo, gdyż nie potrafiliby żyć bez siebie. […]

     Z czasem w każdym z nas rodzi się jeszcze inny rodzaj miłości - miłość do ojczyzny. Jest ona chwalebna, doceniana i uważana za niezwykle ważną w życiu każdego człowieka. Na uczucie to składają się: doświadczenia z dzieciństwa, zapamiętywane krajobrazy, mowa ojczysta.

     Według Platona: „Nie urodziliśmy się dla siebie, lecz dla naszej ojczyzny”. Jest wiele słuszności w tym zdaniu. Można się o tym przekonać, czytając utwory m.in. Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego. W tym miejscu warto chociażby przywołać tytułowego bohatera „Konrada Wallenroda”, który dla swojego kraju poświęca wszystko: odwzajemnioną miłość do żony, honor rycerski, życie... W chwili, gdy zostaje zmuszony do wyboru pomiędzy rodziną a ojczyzną, wybiera ojczyznę, natomiast Aldona decyduje się na życie pustelnicy, gdyż rozumie poświęcenie męża. Jest to miłość trudna i ofiarna, ale chwalebna. […]

     Istnieje jeszcze inny rodzaj miłości – bezinteresowna miłość do ludzi czyli altruizm. Bez wątpienia możemy powiedzieć, że altruistą jest bohater „Dżumy” Camusa – dr Rieux. Pochodzący z biednej rodziny doktor , swój zawód traktuje nie jak pracę, ale jak powołanie. Ludzi biednych leczy za darmo, udziela pomocy nie zważając na wynagrodzenie. Siebie zaniedbuje na rzecz pacjentów. Jest zawsze tam, gdzie ktoś potrzebuje jego pomocy. Gdy wybucha epidemia dżumy w Oranie, nie ucieka, lecz zostaje, by walczyć z zarazą. Naraża swoje życie i zdrowie, ale jest to zgodne z jego zasadami.

     Myślę, że wybrane przeze mnie utwory pokazały gamę różnorodnych przeżyć związanych z uczuciem miłości, bez którego na pewno nie wyobrażamy sobie życia.

     Miłość jest chyba najpiękniejszym uczuciem, jakiego doznaje człowiek. Ona buduje i niszczy, daje życie i zabija, trwa wiecznie lub kończy się szybko. Nie umiemy żyć bez miłości.

     „Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest. Miłość nie zazdrości , nie szuka poklasku, nie unosi się pychą, nie jest bezwstydna, nie szuka swego, nie unosi się gniewem, nie pamięta złego…”
(„Biblia”1 List do Koryntian).

     Na zakończenie wystąpili aktorzy Młodzieżowej Sceny Teatralnej działającej przy TDK. Seniorzy żywo reagowali na ich artystyczne popisy. Były chwile zadumy, humor, taniec, śmiech oraz bisy.

Maria Kozyra

Wersja do druku Generuj PDF
---