Szanowni Państwo,
Mam 40 lat i jestem chory na stwardnienie rozsiane.

Tę nieuleczalną chorobę zdiagnozowano u mnie trzy lata temu. Diagnoza o ciężkiej, przewlekłej, nieuleczalnej chorobie, takiej jak SM - stwardnienie rozsiane, pada zawsze w niewłaściwej chwili, kiedy jesteśmy zajęci życiem. W moim przypadku też tak było, planowałem czego jeszcze dokonam, realizowałem się w pracy zawodowej, smakowałem życie. Diagnoza była jednoznaczna, a postęp choroby zbyt szybki. Już po roku zostałem uznany za osobę niepełnosprawną w stopniu znacznym. Straciłem pracę i przeszedłem chwile głębokiego zwątpienia co dalej. Pozbierałem się i walczę, bo mam dla kogo. Najbliższa rodzina i przyjaciele pokazali dlaczego warto budzić się każdego dnia.

Potrzebuję jednak wsparcia finansowego o które proszę.

Jestem członkiem Polskiego Towarzystwa Stwardnienia Rozsianego, które posiada status OPP. SM jest chorobą nieuleczalną, ale można łagodzić niektóre jej skutki jak np. kłopoty z równowagą, chodzeniem, mówieniem, poprzez uczestnictwo w rehabilitacji i terapiach.

Prosząc o przekazania 1 % podatku lub darowizny, liczę że zebrane środki umożliwią mi uczestnictwo w rehabilitacji; bez której nie mógłbym w ogóle funkcjonować NFZ nie finansuje niestety tej formy wsparcie dla chorych, a koszty są bardzo wysokie, dlatego proszę o pomoc.

Dane niezbędne do przekazania 1 % podatku:
Polskie Towarzystwo Stwardnienia Rozsianego
51 2130 0004 2001 0405 6198 0002
z dopiskiem "Mam szansę: Andrzej Królikowski"
Numer KRS 00 00 08 33 56